A jeśli Boga nie ma?

14 Czer

Kto ma uszy do słuchania…

A co jeśli mają rację ci mistycy, którzy twierdzą, że nie ma Boga w sensie odrębnej Istoty, że to my, a ściślej nasza wspólna, zbiorowa świadomość, nasze połączenia, eter czy akasha są Bogiem?

Ten temat nurtuje mnie ostatnio. Początkowo odrzucałem podobne koncepcje, ale intuicja mi mówi (a nauczyłem się jej ufać), że coś jest na rzeczy.

Wg kabały Bóg jest ponad dostępnymi nam sferami i nie ma żadnej możliwości by doń dotrzeć. Ale kabałę (wg tadycji) dał Mojżeszowi JHWH czyli ufać jej za bardzo nie można. No chyba, że to był En-Ki, a nie En-Lil. Ale nawet wówczas pewności mieć nie możemy.

Przy okazji tych dywagacji powraca sprawa „Boga osobowego”. Nikt chyba nie wie co to znaczy, ale wielu chętnie tego terminu używa. Oczywiście koncept jest mocno wątpliwy, jednak trudno się zgadzać lub nie z czymś, czego nikt nie rozumie.

A jeśli Boga nie ma?

Jakież miałoby to konsekwencje!

Jednakże moim zdaniem to są kwestie semantyczne. Bo Bóg oczywiście jest, tylko nam trudno Go zrozumieć ponieważ narzuciliśmy sobie te straszliwe ograniczenia fizyczności i dualizmów. Jesteśmy jednością. Jesteśmy calością. Habeo claves.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: