Bogarodzica – Bogw rodzicza dzewicza

18 Lip

Zbierałem się już jakiś czas do napisania kilku słów o najstarszym zabytku piśmiennictwa polskiego, pierwszym polskim hymnie, hymnie polskiego rycerstwa – Bogarodzicy. Teraz zainspirował mnie tekst ze strony bogowiepolscy.net.

Pieśń za wolnelektury.pl (warto tam zajrzeć i poczytać wyjaśnienia nieuzywanych już słów):

Bogurodzica dziewica, Bogiem sławiena Maryja,
U twego syna Gospodzina matko zwolena, Maryja!
Zyszczy nam, spuści nam.
Kyrieleison.
Twego dziela Krzciciela, bożycze,
Usłysz głosy, napełni myśli człowiecze.
Słysz modlitwe, jąż nosimy,
Oddać raczy, jegoż prosimy:
A na świecie zbożny pobyt,
Po żywocie rajski przebyt.
Kyrieleison.

[koniec najstarszej części X-XIV w – przyp. mój]

Nas dla wstał z martwych syn boży.
Wierzyż w to, człowiecze zbożny,
Iż przez trud Bog swoj lud
Odjął diablej strożej.

Przydał nam zdrowia wiecznego,
Starostę skował pkielnego,
Śmierć podjął, wspomionął
Człowieka pirwego.

Jenże trudy cirpiał zawiernie,
Jeszcze był nie prześpiał zaśmiernie,
Aliż sam Bog zmartwychwstał.

Adamie, ty boży kmieciu,
Ty siedzisz u Boga [w] wiecu.
Domieściż twe dzieci,
Gdzież krolują anjeli.

[koniec części z XIV w – przyp. mój]

Tegoż nas domieściż, Jezu Kryste miły,
Bychom z tobą byli,
Gdzie sie nam radują szwe niebieskie siły.

Była radość, była miłość, było widzenie tworca
Anjelskie bez końca,
Tuć sie nam zwidziało diable potępienie.

Ni śrebrem, ni złotem nas diabłu odkupił,
Swą mocą zastąpił.

Ciebie dla, człowiecze, dał Bog przekłoć sobie
Ręce, nodze obie,
Kry święta szła z boka na zbawienie tobie.

Wierzyż w to, człowiecze, iż Jezu Kryst prawy
Cirpiał za nas rany,
Swą świętą krew przelał za nas krześcijany.

O duszy o grzeszne sam Bog pieczą ima,
Diabłu ją otyma,
Gdzie to sam króluje, k sob[ie] ją przyma.

Maryja dziewice, prośmy synka twego,
Krola niebieskiego,
Haza nas huchowa ote wszego złego.

Amen tako Bog daj,
Bychom szli szwyćcy w raj.

[koniec części z drugiej połowy XIV w – przyp. mój]

Pierwsza, automatyczna odpowiedź na to pytanie brzmi – jest to oczywiście pieśń o (do) Matce Boskiej, matce Jezusa, Maryi. Ale niektórzy antropologowie twierdzą, że jest to pieśń (hymn) do Jana Chrzciciela, kuzyna Jezusa – bardzo ważnej w gnostyckim pojmowaniu historii, postaci. Moim zdaniem to nie jest prawda, jednak wnioski pozostawię Czytelnikom. Nurtuje mnie inne pytanie:

Dlaczego rycerstwo polskie już w XV wieku (z roku 1408 pochodzi ten tekst), a na pewno już znacznie wcześniej – pieśń maryjną uczynili swoim hymnem? I dlaczego kult maryjny tak się w Polsce rozwinął? Dlaczego rycerze, „wojenni ludzie” śpiewali idąc w bój, na śmierć pieśń do Najświętszej Panienki?

Oczywiście interesują nas jedynie dwie pierwsze zwrotki – najstarsze, zapewne jeszcze przedśredniowieczne (kolejne to już dodatek kościoła). Zgodnie z zasadą brzytwy Ockhama odpowiedź jest bardzo prosta – nie śpiewali… Bo śpiewali pieśń, hymn do Marzanny, która im się już zlała z doktryną kościoła rzymskiego.

 

 

Na koniec cytat z bogowiepolscy.net:

Dziewanna i Marzanna (podobnie jak Demeter i jej córka Persefona) to władczynie urodzaju i odwiecznego łańcucha życia i śmierci, ale u nas także boginie wojny i wróżb. […] Marzanna to chtoniczna bogini ziemi. Boginiom takim składa się w ofierze wieńce i ziarna zbóż. […] Dziewanna to bogini łowów i księżyca w pierwszej kwadrze. Dziewanna jest uosobieniem dzikiej i wolnej przyrody, w polskiej tradycji ludowej kwitnące dziewanny to warkocze Matki Boskiej. Obok Marzanny i Leli jest jedną z najważniejszych emanacji Wielkiej Matki. Ponieważ wszystkie polskie postacie Wielkiej Matki są bardzo silnie ze sobą powiązane można określać je powszechnie znanym zwrotem – Matka Ziemia. […] Jak wiele wskazuje, pieśń „Bogurodzica” pierwotnie skierowana była do Marzanny/Marzy (matki Bożyca), a między innymi bogini wojny (obecnie wskazuje się na archaiczny charakter pierwszych zwrotek tej pieśni). Do tego dodajmy, że w polskiej tradycji ludowej imiona Marza i Maria, aż do XIX wieku były równoznaczne. W tym kontekście Marcin Bielski w roku 1551 pisze: „Marsá zwali Marzá / tę potym náaszy Marze albo Márzáne”, a Aleksander Bruckner podaje: „Marja, u ludu [polskiego] do XVI wieku Marzą [zwali], co kościół łaciną wytępił.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: