Ciało Adama Kadmona

9 Sier

Nadchodzi koniec świata. Laboga. Majowie wiedzieli i przepowiedzieli. Zatłucze nas jakaś genetycznie modyfikowana asteroida, albo zmutowany duch z Marsa. Już w grudniu.

Tego typu nonsensów otacza nas mnóstwo. Jednak zmiany, poważne, fundamentalne zmiany są faktem. Już nawet „mejnstrimowi” genetycy mówią, że zmienia nam się DNA. Zmienia się. A właściwie się naprawia, czy raczej jest naprawiane.

Pierwotnie ludzie mieli ciała „Adama Kadmona”, ale Annunaki zrobili nam krzywdę byśmy dla nich niewolniczo pracowali, byśmy karmili ich naszym strachem. Cała „zachodnia” cywilizacja oparta jest na strachu. Banki, ubezpieczenia, farmaceutyki, choroby cywilizacyjne, samotność, uwikłanie w sytuacje (pozornie) bez wyjścia. Boimy się. Ten strach nas zniewala, ten strach karmi egregory, ten strach nie pozwala nam skoncentrować się na swoim wnętrzu, blokuje nasz rozwój, zabija, niewoli karmicznie.

Większość instytucjonalnych religii też istnieje głównie po to. Już absolutnym rekordzistą jest judaizm.

Ale…

Jezus miał ciało Adama Kadmona. A mimo to Chrystus potrzebował aż trzech lat by je odpowiednio przygotować, przetworzyć, udoskonalić. To prawda. Jednak teraz (energetycznie) żyjemy w zupełnie innych czasach, zupełnie innym wszechświecie i być może nam potrzeba mniej czasu, znacznie mniej, znacznie, znacznie mniej. Czyż to nie wspaniałe?

Wracamy do ciał Adama Kadmona, zmienia się nasze DNA, przebudowują się sieci neuronalne, wracamy do domu… W grudniu tego roku (plus minus ileś miesięcy – to w sumie nie jest ważne) rzeczywiście skończy się świat, jakiś świat, jakaś epoka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: