Opętani

25 Mar

Samo opętanie nie musi oznaczać czegoś złego, choć k0jarzy nam się raczej jednoznacznie. Ale nie musi być demoniczne. Według tradycji gnostyckiej Jezus został opętany przez Chrystusa w czasie chrztu w Jordanie, czyli po prostu „[Chrystus] przyjął ciało z Mari”, a więc Bóg Chrystus zstąpił na Człowieka Jezusa.

Oczywiście częściej zdarzają się opętania natury demonicznej, bo przecież potrzebna im jest nasza energia, nasze emocje itd. Także zmarli, którzy z jakiś względów (najczęściej ze strachu bo im naopowiadali różni tacy o piekłach i potępieniu) nie „przeszli do światła” opętują najczęściej bliskich bo przecież muszą się jakoś żywić, nie potrafią inaczej, często w ogóle nie zdają sobie sprawy, że zmarli.

Ale nie o tym chciałem. Widzę wokół siebie masę opętanych. Ludzi, którymi w mniejszym lub większym stopniu sterują tak czy inaczej rozumiane byty demoniczne. Masę tego widzę! Szczególnie u różnych takich co to się „duchowo rozwijają” i mieli pecha, albo chcieli pójść na skróty, czy ktoś ich zwyczajnie oszukał. Mnóstwo. Wiadomo – jak człowiek zaczyna „świecić” to go widać w tłumie…

Jedna odpowiedź to “Opętani”

Trackbacks/Pingbacks

  1. Egzorcyści czyli rozpacz i trwoga | sfery - 7 Maj 2013

    […] już o opętaniach, temat jest interesujący i Nad wyraz ważny więc nadstawiłem […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: